Oto przepis na przepyszny i szybki piernik (podpatrzyłam go
tu).
Zmieniłam trochę przepis i u mnie zamiast kremu użyte są zdrowsze i mniej
słodkie jabłuszka. Piernik dzięki herbacie jest wilgotny i długo zachowuje
świeżość. Tak przygotowany kojarzy mi się z jesienią i zimą.

SKŁADNIKI
3 szklanki mąki;
1 szklanka miodu (może być sztuczny);
1 szklanka oleju;
0,5 szklanki cukru brązowego;
1 szklanka mocnego naparu herbacianego;
1 łyżka przyprawy do piernika;
1 łyżka sodki;
szczypta soli;
4 jajka;
słoik prażonych jabłek Reypol;
2 łyżki żelatyny;
ewentualnie polewa, migdały i orzechy do posypania wierzchu.
WYKONANIE
Zaczynamy od zaparzenia szklanki herbaty, musi być to mocy napar.
Zostawiamy do ostygnięcia. Żółtka ucieramy z cukrem i miodem, dodajemy olej i
herbatę. Na końcu dosypujemy przesianą mąkę z sodą i przyprawą do piernika.
Białka ubijamy ze solą, delikatnie łączymy z ciastem. Blaszkę o wymiarach 33x23
wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto i pieczemy około 50 minut w
170 stopniach. Gdy ciasto wystygnie, przekrawamy na pół. Jabłka przekładamy do
rondelka i podgrzewamy. Dodajemy żelatynę i dokładnie mieszamy, aby się
rozpuściła. Przekładamy piernik. Dekorujemy polewą.

















