Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta przekładane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta przekładane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 czerwca 2016

BISZKOPT Z KREMEM BUDYNIOWYM I GALARETKĄ

Naszła mnie ogromna ochota na ciasto z truskawkami, w końcu sezon się zaczął na te pyszne owoce. Zastanawiałam się chwilę, jakie zrobić czy ucierane, a może z pinką budyniową? Długo nie myśląc padło na pyszny biszkopt z kremem budyniowym i galaretką. Strzał okazał się w dychę! Ciasto pyszne, nie za słodkie, no i z ulubionymi truskawkami :). Polecam, bo warto zrobić.


SKŁADNIKI
BISZKOPT
4 jajka;
3/4 szklanki cukru;
1 szklanka mąki pszennej;
1 łyżeczka proszku do pieczenia.

KREM
750ml mleka;
5 łyżek mąki pszennej;
5 łyżek mąki ziemniaczanej;
6 łyżek cukru;
cukier wanilinowy;
2 łyżki ekstraktu waniliowego;
szczypta kurkumy;
25 dag masła lub margaryny.

DODATKOWO
50 dag truskawek;
2 galaretki truskawkowe.

WYKONANIE
Galaretkę robimy według przepisu na opakowaniu. Ostawiamy do wystudzenia. Teraz bierzemy się za wykonanie biszkoptu. Ubijamy białka na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy żółtka. Chwilę mieszamy. Następnie dosypujemy przesianą mąkę z proszkiem. Delikatnie i krótko mieszamy. Pieczemy biszkopt w temperaturze 160 stopni przez ok. 30 minut (foremka 20x20cm). Odstawiamy do wystudzenia. 
Przygotowanie kremu. Pół litra mleka zagotowujemy, do pozostałego mleka dodajemy mąkę pszenną i ziemniaczaną, cukier, cukier wanilinowy, ekstrakt i kurkumę. Wszystko dokładnie mieszamy - wlewamy na gotujące mleko. Mieszamy do chwili uzyskania gęstego budyniu. Odstawiamy do wystygnięcia. Masło miksujemy na puch, dodajemy po łyżce wystudzonego budyniu. Gotowy krem wykładamy na biszkopt, układamy truskawki i zalewamy tężejącą galaretką. Smacznego!


PS. A w pracach kuchennych pomaga mi jak zwykle moja mała córeczka :)


piątek, 18 marca 2016

CIASTO DELICJA

Delicje - ciastka biszkoptowe z galaretką oblane czekoladą pewnie znacie i lubicie. Kiedy byłam dziewczynką uwielbiałam je i najpierw zjadałam z wierzchu czekoladę, a później lizałam galaretkę pomarańczową. Wtedy były tylko pomarańczowe delicje. Na końcu zostawał suchy biszkopcik. Na wzór tych ciastek zrobiłam ciasto pod tą samą nazwą. Ciasto w wyglądzie bardzo atrakcyjne, w smaku ciekawe za sprawą pomarańczy i czekolady. Może wykorzystacie przepis i zrobicie Delicję na święta :)


SKŁADNIKI
Biszkopt:
5 jajek;
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków;
3/4 szklanki mąki pszennej (tortowej);
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej.

Na warstwę z galaretką:
2 galaretki pomarańczowe;
2 pomarańcze;
warstwa czekoladowa;
słoiczek Nutelli;
250 ml śmietany 36%;
1 łyżka żelatyny.

WYKONANIE
Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej.
Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodajemy później żółtka, nadal ubijając.
Do masy jajecznej wsypujemy przesianą mąkę. Delikatnie mieszamy na najniższych obrotach miksera. 
Tortownicę o średnicy 26cm wykładamy papierem do pieczenia (samo dno), nie smarujemy boków.  Pieczemy w temperaturze 160-170ºC przez około 35-40 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Gorące ciasto wyciągamy z piekarnika, z wysokości około 30-40 cm upuszczamy je (w formie) na podłogę, po czym studzimy w temperaturze pokojowej.


Galaretki rozpuszczamy w połowie ilości podanej na opakowaniu. Pomarańcze obieramy, pozbawiamy błon i kroimy na małe kawałki. Dodajemy do przestudzonej galaretki.
Śmietanę ubijamy, dodajemy Nutellę oraz rozpuszczoną w odrobinie wody żelatynę. Wszystko dokładnie mieszamy.
Ostatni etap. Biszkopt możemy troszkę nasączyć wodą z sokiem z cytryny. Na ciasto rozkładamy galaretkę z pomarańczami, następnie masę śmietanowo-czekoladową. Schładzamy w lodówce.

wtorek, 29 grudnia 2015

CIASTO MIODOWE ZE SEREM

Następne ciasto z serii: „na święta” :). Na moim blogu jest już przepis na ciasto miodowe z orzechami, bardzo słodkie i dobre. Postanowiłam więc troszkę pogmerać w recepturze, by wyszło coś dobrego i równie pysznego. Zrobiłam krem z sera gotowanego i orzechowego kajmaku. Możecie sobie tylko wyobrazić jak smakowało... niebo w gębie :).


SKŁADNIKI
Na ciasto:
50 dag mąki;
1 łyżeczka sody;
2 łyżki mleka;
10 dag miodu;
10 dag masła;
2 jajka;
2 łyżki cukru.

Na krem:
1 kg sera z wiaderka;
0,5 szklanki cukru;
puszka kajmaku orzechowego;
20 dag masła;
3 jajka;
3 łyżki maki ziemniaczanej;
kakao do posypania;
płatki czekolady Decorada Delecta;
cukier wanilinowy Delecta.

WYKONANIE 
Najpierw zabieramy się do zrobienia ciasta. Miód z cukrem podgrzewamy, następnie dodajemy mleko i masło. Wszystko dokładnie mieszamy, aby się rozpuściło. Mąkę i sodę przesiewamy, dodajemy jajka i dolewamy miód. Zagniatamy ciasto, po czym dzielimy je na 4 części. Każdy placek pieczemy oddzielnie w 180 stopniach przez około 8-10 minut.
Teraz pora na krem. Jajka miksujemy z mąką, dodając troszkę sera. W rondlu rozpuszczamy masło, cukier i kajmak. Dodajemy ser – wszystko razem gotujemy do momentu, aż masa zacznie wrzeć. Wlewamy jajka z mąką. Energicznie mieszamy. Masa musi „zabulgotać”. Gorącą masą przekładamy wcześniej upieczone placki miodowe. Wierzch posypujemy kakao oraz posypką czekoladową.

wtorek, 26 maja 2015

TORT AMBASADOR

Po raz drugi obchodzę Dzień Mamy :). Choć to niedługo, mogę już śmiało przyznać, że doświadczyłam piękna macierzyństwa. Rano, gdy jeszcze śpię a córeczka daje mi na dzień dobry buziaka i ukocha za szyję. Jej radosny szczebiot unoszący się po całym mieszaniu. Bezcenny szczery uśmiech. Radosne zabawy. I gdy jeszcze nieudolnie wymówi słowo MAMA. To wszystko sprawia, że łezka kręci się w oku. Ciągle jeszcze nie dowierzam, że jestem mamą. Dosyć późno doświadczyłam tych radosnych chwil, ale za to moja radość jest jeszcze większa. I choć wychowanie dziecka jest megatrudną sprawą, to przychodzi mi to z łatwością i uśmiechem. Bo każda Mama zrobi wszystko dla swojego dziecka, aby było radosne i szczęśliwe. Z tej okazji chciałam podziękować mojej mamie za troskę, dobre słowo, za opiekę do dnia dzisiejszego :).
Podaję przepis na bardzo dobre ciasto, z dedykacją dla wszystkich Mam!


SKŁADNIKI
Biszkopt:
4 jajka;
1 szklanka mąki;
1 szklanka cukru;
1 łyżeczka proszku do pieczenia.

Na krem:
50 dag masła;
1 szklanka cukru;
0,5 litra mleka;
8 żółtek;
4 łyżki mąki ziemniaczanej;
1 łyżka mąki pszennej;
1 gorzka czekolada;
2 łyżki kakao;
3 różnokolorowe galaretki;
bakalie( rodzynki, orzechy, migdały);
owoce.

WYKONANIE
Biszkopt.
Białka ubijamy na pianę, dodajemy cukier i wszystko miksujemy do chwili rozpuszczenia się cukru. Następnie dodajemy po jednym żółtku - cały czas miksując. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy po łyżce przesianej mąki z proszkiem. Ciasto przelewamy do tortownicy i pieczemy około 30 minut w temperaturze 170 stopni.
Krem.
Gotujemy galaretki. Dwie rozpuszczamy w 400ml wody, a jedną robimy według przepisu na opakowaniu. Mleko gotujemy. Żółtka ubijamy z cukrem, następnie dodajmy mąkę - mieszamy. Do masy dolewamy gorące mleko, mieszamy i zagotowujemy, aby masa zgęstniała i powstał budyń. Ucieramy masło. Dodajemy do niego po łyżce przestudzonego budyniu. Powstałą masę dzielimy na 3 części. Do pierwszej dodajemy pokrojone w kostkę dwie galaretki. Do drugiej dodajemy kakao i pokrojoną czekoladę. Do trzeciej bakalie.
Masy po kolei wykładamy na ostudzony biszkopt. Na wierzch układamy owoce i zalewamy galaretką. Ciasto chowamy do lodówki.

wtorek, 7 kwietnia 2015

LEŚNY MECH

Byłam tak bardzo ciekawa smaku tego ciasta, że musiałam je zrobić. Jak wyszło? Hmmm, nie będę się chwalić, ale ciasto rewelacyjne. Nie za słodkie w smaku i w ogóle nie wyczuwa się szpinaku. Ciasto na czasie, takie wiosenne, zielone. Tym ciastem przywołuje wiosnę! Chcę słonka i ciepła!


SKŁADNIKI
Na ciasto:
45dag rozdrobnionego szpinaku;
1 szklanka cukru;
1,5 szklanki oleju;
5 jaj;
3 łyżeczki proszku do pieczenia;
3 szklanki mąki krupczatki.
Na masę:
1l śmietanki 30%;
2 galaretki cytrynowe;
1 galaretka agrestowa;
2 op. śmietanfixu.

Dodatkowo:
owoc grantu.

WYKONANIE
Szpinak odsączamy na sitku z nadmiaru wody. Jajka miksujemy z cukrem na puszysta masę. Następnie powoli dolewamy olej. Na końcu partiami wsypujemy przesianą mąkę z proszkiem. Miksujemy na wolnych obrotach. Na końcu dodajemy szpinak. Ciasto przekładamy na dużą blachę i pieczemy około 50 minut. Studzimy. Biszkopt możemy przygotować dzień wcześniej.
Galaretkę agrestową przyrządzamy w 1,5 szklanki wody, zostawiamy ją do całkowitego stężenia (będziemy ją kroić w kostkę i dodawać do śmietany). A galaretki cytrynowe rozpuszczamy w 2 szklankach wody. Śmietanę ubijamy mikserem na wysokich obrotach i dodajemy śmietanfix. Na końcu dolewamy tężejącą galaretkę cytrynową oraz pokrojoną w kostkę agrestową galaretkę.
Teraz zostało nam złożenia ciasta. Ścinamy wierzch ciasta i go kruszymy (będzie służył jako imitacja mchu). Na ciasto wykładamy masę śmietanową, okruchy ciasta oraz posypujemy owocem granatu. Wkładamy do lodówki.

niedziela, 28 grudnia 2014

PIJANA ŚLIWKA

Witajcie po świętach :). Wszystkim bardzo dziękuję za życzenia. W tym roku moje Boże Narodzenie było magiczne, cudowne i bardzo radosne. Czytelnicy „Kuchni pachnącej bzem” zapewne wiedzą dlaczego... Tak, tak to za sprawą mojej małej iskierki Aduni. Ponieważ wiedziałam, że w te święta będziemy mieli moc sympatycznych gości postanowiłam się przygotować. Upiekłam piernik staropolski (przepis znajdziecie tutaj), makowca z jabłkami (przepis tutaj) i tytułową pijaną śliwkę. Muszę się pochwalić, że ciasto bardzo wszystkim smakowało, dlatego dzielę się z Wami przepisem na jego przygotowanie.


SKŁADNIKI
Na biszkopt:
6 jajek;
1,5 szklanki cukru;
1,5 szklanki mąki;
2 łyżeczki proszku do pieczenia;
2 łyżki kakao.

Na krem:
40 dag suszonych śliwek (kalifornijskich);
około 200 ml rumu lub wódki;
40 dag kremu nutella;
30 dag masła;
czekolada (rozpuszczona w kąpieli wodnej);
do nasączenia mocna kawa.

WYKONANIE
Dzień przed robieniem ciasta namaczamy w alkoholu pokrojone w paseczki śliwki. Biszkopt też możemy upiec wcześniej.
Wykonanie biszkoptu. Białka ubijamy z odrobiną soli, dodajemy cukier i dalej ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy żółtka i chwilę mieszamy mikserem. Teraz zmniejszamy obroty na najmniejsze i dodajemy przesianą mąkę z proszkiem i kakao. Pieczemy około 30 minut w 170 stopniach. Ja piekłam w tortownicy o średnicy 27 cm.
Wykonanie kremu. Masło ucieramy na puch, dodajemy nutellę. Ja połowę śliwek rozdrobniłam blenderem, a połowę dodałam uprzednio pokrojonych w paseczki .Wszystko razem dobrze mieszamy. 
Biszkopt przekrawamy na 2 krążki, nasączamy naparem z kawy (można dolać troszkę alkoholu), nakładamy większą ilość kremu. Przykrywamy drugim krążkiem biszkoptu, nakładamy resztę kremu. Wierzch polewamy czekoladą. Ciasto najlepiej smakuje drugiego dnia. Smacznego!

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

SERNIK GOTOWANY

Przedstawiam Wam moje niedawne odkrycie. Panie i panowie – oto sernik gotowany. To jedno z magicznych ciast, ponieważ bardzo szybko znika ze stołu. Jest przepyszny. Robi się go łatwo i szybko. Smakuje jak lekki krem. Polecam Wam ten serniczek z powodzeniem. Może on śmiało konkurować z babami i mazurkami świątecznymi. U mnie znajdzie się on na pewno na wielkanocnym stole.


SKŁADNIKI
biszkopt (przepis tu).

Na ser:
1 kg sera trzykrotnie zmielonego;
35 dag cukru pudru;
3 żółtka;
15 dag masła;
0,75 szklanki mleka;
2 budynie śmietankowe bez cukru;
1 łyżka mąki ziemniaczanej.

WYKONANIE
Dzień wcześniej pieczemy biszkopt. Wykonanie masy serowej jest prościutkie. Masło, cukier, żółtka ucieramy (najlepiej w garnku, będzie mniej zmywania :)). Następnie dodajemy ser i chwilę wszystko ucieramy. Garnek stawiamy na małym ogniu i zagotowujemy mieszając. W międzyczasie budynie i mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w mleku. Wlewamy do wrzącej masy serowej. Doprowadzamy do wrzenia. Gorącą masę wlewamy na przekrojony biszkopt. Przykrywamy wierzchem ciasta. Wstawiamy do lodówki. Na koniec polewamy polewą czekoladową lub posypujemy cukrem pudrem.

niedziela, 12 stycznia 2014

KOSTKA CAPPUCCINO

To ciasto jest jednym z moich ulubionych i zrobiłam je na pocieszenie. Na chwilę znikam. Musze iść na badania do szpitala. Myślę, że nie potrwa to długo i na koniec tygodnia będę już z Wami. Do zobaczenia niebawem :).

SKŁADNIKI
biszkopt kakaowy (przepis znajdziecie tutaj)

Na masę cappuccino:
25 dag serka mascarpone;
500 ml śmietanki 36%;
3 łyżki cukru pudru;
2 łyżki żelatyny;
6 łyżek cappuccino waniliowej.

Oprócz tego:
paczka biszkoptów;
mocny napar z kawy + alkohol;
do ozdoby płatki czekoladowe.

WYKONANIE
Pieczemy biszkopt, zostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie możemy przygotować mocny napar z kawy z dodatkiem alkoholu. Posłuży on do nasączenia biszkoptu i biszkoptów.
Serek mascarpone miksujemy z cappuccino (suchy proszek). Żelatynę rozpuszczamy w 0,25 szklanki gorącej wody i zostawiamy, aby przestygła. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem. Do serka dodajemy ubitą kremówkę, delikatnie mieszając. Na końcu dolewamy rozpuszczoną żelatynę. Teraz zostało tylko przełożyć ciasto. Na nasączony biszkopt nakładamy połowę masy cappuccino. Na nią układamy nasączone biszkopciki. Na ciastka wędruje druga połowa kremu. Wierzch posypujemy płatkami czekolady. Ciasto schładzamy w lodówce. Gotowe, życzę smacznego!

niedziela, 29 grudnia 2013

SNICKERS

Święta, święta i po świętach... Pozostał tylko smak pysznych dań i ciast. Jednym z wielu ciast goszczących u mnie na świątecznym stole był właśnie snickers. Miodowe ciasto z kremem budyniowym, karmelem i orzechami. Bardzo okroiłam porcję cukru, przez co ciasto nie było aż tak bardzo słodkie. Kto jeszcze nie robił tego ciasta, a lubi batony pod ta nazwą niech zrobi je koniecznie na sylwestra a nie pożałuje :).


SKŁADNIKI
Na ciasto:
3,5 szklanki mąki pszennej;
0,5 szklanki cukru;
20 dag margaryny;
3 jajka;
2 łyżeczki sody;
3 łyżki miodu.

Na krem:
2 szklanki mleka;
0,5 szklanki cukru;
3 łyżki mąki pszennej;
3 łyżki mąki ziemniaczanej;
cukier wanilinowy;
20 dag masła.

Na masę orzechową:
30 dag orzechów (włoskie, laskowe, ziemne)
6 łyżek miodu;
cukier wanilinowy;
15 dag margaryny;
oraz
puszkę kajmaku.

WYKONANIE
Składniki na ciasto starannie zagniatamy i dzielimy na 3 części. Blachę o wymiarach 29x24 wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy rozwałkowaną pierwszą część ciasta. Pieczemy około 20 minut w temperaturze 170 stopni. Tak samo postępujemy z drugą częścią ciasta. Na trzecią część surowego ciasta wykładamy masę orzechową, której to składniki wcześniej musimy zagotować. Ten placek pieczemy do momentu, aż masa orzechowa nabierze złotego koloru.
Krem przygotowujemy następująco: z podanej ilości mleka odlewamy pół szklanki, resztę zagotowujemy z cukrem i cukrem wanilinowym. Do mleka w szklance dodajemy mąki i dokładnie mieszamy. Na gotujące mleko wlewamy rozprowadzoną mąkę, gotujemy do chwili, aż masa zgęstnie. Do przestudzonego budyniu dodajemy masło i dokładnie miksujemy. Pozostało nam przełożenie placków. Na pierwszy placek rozkładamy krem budyniowy, przykrywamy drugim plackiem. Na to wędruje masa kajmakowa a na to placek z orzechami.
Ciasto gotowe, choć lepsze będzie drugiego dnia, gdy placki zmiękną.

sobota, 2 listopada 2013

OCZY CARYCY

To ciasto zrobiłam na długi świąteczny weekend. Przyznam, że po przyjściu z cmentarza wypite z kawą postawiło nas na nogi. Ciasto bardzo ładnie się prezentuje i wcale nie jest takie pracochłonne. A znika w zastraszająco szybkim tempie. Ciasto przygotowałam z produktami Gellwe, które akurat dostałam do przetestowania. Marki tej chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Ogólnie dostępna i w dobrej cenie. Z jakości też jestem zadowolona i często w sklepie wybieram właśnie produkty Gellwe.


SKŁADNIKI
Na ciasto jasne:
6 białek;
1 szklanka cukru;
1 szklanka mąki ziemniaczanej;
1/3 szklanki oleju;
1 łyżka octu.

Na ciasto ciemne:
6 żółtek;
1 szklanka cukru;
4 łyżki mąki pszennej;
1 łyżeczka proszku do pieczenia Gellwe;
2 łyżki kakao Gellwe;
1/3 szklanki oleju.

Na krem budyniowy:
2 budynie śmietankowe Gellwe;
0,5 litra mleka;
1 cukier wanilinowy Gellwe;
25 dag masła.

Dodatkowo:
2 galaretki wiśniowe Gellwe;
paczka okrągłych biszkoptów;
5 łyżek kawy Cappuccino waniliowe Gellwe;
0, 5 litra wrzątku (do kawy)
wiórki kokosowe;
orzechy siekane.

Polewa:
15 dag masła;
2 łyżki mleka;
2 łyżki kakao Gellwe;
0,5 szklanki cukru pudru Gellwe;

WYKONANIE
Zaczynamy od rozpuszczenia galaretek w połowie podanej ilości wody. Zostawiamy do ostudzenia. Teraz kolej na ciasto białe. Białka ubijamy na pianę, dodajemy cukier i chwilę jeszcze miksujemy. Odstawiamy mikser dodajemy pozostałe składniki i delikatnie mieszamy. W drugim naczyniu żółtka ucieramy z cukrem na puszysta masę. Dodajemy przesiana mąkę z proszkiem i kakao. Delikatnie mieszamy na końcu dolewamy olej.
Blachę (25x33) wykładamy papierem do pieczenia, na zmianę lejemy ciasto raz białe raz ciemne . Na końcu mieszamy je widelcem. Pieczemy w 170 stopniach przez 35 minut do tzw. suchego patyczka. Po ostudzeniu przekrawamy na dwa blaty.
Teraz czas na budyń. Przygotowujemy go z przepisem na opakowaniu tylko zmniejszamy o połowę ilość mleka i dodajemy cukier wanilinowy. Przestudzony budyń miksujemy z masłem. W międzyczasie przygotowujemy kawę cappuccino (można dodać troszkę alkoholu).
Teraz zostało tylko przełożenie.Na dno blaszki ląduje pierwszy blat ciasta, który nasączamy delikatnie kawą. Następnie połowa kremy budyniowego. Na krem nasączone w kawie biszkopty. Na biszkopty idzie galaretka. Później druga połowa kremu i na wierzch drugi blat ciasta. Została tylko polewa (składniki na polewę umieszczamy w rondelku i podgrzewamy do rozpuszczenia) .Wierzch posypujemy wiórkami i orzechami. Ciasto umieszczamy w lodówce. Gotowe!

sobota, 7 września 2013

PIERNIK Z HERBATĄ PRZEKŁADANY JABŁKAMI

Oto przepis na przepyszny i szybki piernik (podpatrzyłam go tu). Zmieniłam trochę przepis i u mnie zamiast kremu użyte są zdrowsze i mniej słodkie jabłuszka. Piernik dzięki herbacie jest wilgotny i długo zachowuje świeżość. Tak przygotowany kojarzy mi się z jesienią i zimą.


SKŁADNIKI
3 szklanki mąki;
1 szklanka miodu (może być sztuczny);
1 szklanka oleju;
0,5 szklanki cukru brązowego;
1 szklanka mocnego naparu herbacianego;
1 łyżka przyprawy do piernika;
1 łyżka sodki;
szczypta soli;
4 jajka;
słoik prażonych jabłek Reypol;
2 łyżki żelatyny;
ewentualnie polewa, migdały i orzechy do posypania wierzchu.

WYKONANIE
Zaczynamy od zaparzenia szklanki herbaty, musi być to mocy napar. Zostawiamy do ostygnięcia. Żółtka ucieramy z cukrem i miodem, dodajemy olej i herbatę. Na końcu dosypujemy przesianą mąkę z sodą i przyprawą do piernika. Białka ubijamy ze solą, delikatnie łączymy z ciastem. Blaszkę o wymiarach 33x23 wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto i pieczemy około 50 minut w 170 stopniach. Gdy ciasto wystygnie, przekrawamy na pół. Jabłka przekładamy do rondelka i podgrzewamy. Dodajemy żelatynę i dokładnie mieszamy, aby się rozpuściła. Przekładamy piernik. Dekorujemy polewą.

wtorek, 9 lipca 2013

CIASTO KRYSI

Przepis ten pochodzi ze starej książeczki Poradnika domowego. To bardzo dobre, przekładane ciasto z jabłkami, brzoskwiniami i budyniem, schłodzone w lodówce przyniesie nam chwilę wytchnienia od gorąca.


SKŁADNIKI:
Na biszkopt:
5 jajek;
1 szklanka mąki pszennej;
1 budyń śmietankowy;
1 szklanka cukru;
1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Do nasączenia:
szklanka przegotowanej wody;
sok z całej cytryny;
1 łyżka cukru.
Masa jabłkowa:
1 słoik jabłek z brzoskwinią Stovit*
1 słoiczek konfitury Babuni brzoskwiniowej Stovit*
2 łyżki żelatyny.
Masa budyniowa:
0,5 l mleka;
1 budyń śmietankowy z cukrem;
25 dag masła.
Na polewę:
Czekolada gorzka.

WYKONANIE:
Zaczynamy od biszkoptu. Ubijamy białka na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy żółtka. Chwilę mieszamy. Następnie dosypujemy przesianą mąkę z proszkiem i budyniem. Delikatnie i krótko mieszamy. Pieczemy biszkopt w temperaturze 160 stopni przez ok. 30 minut (foremka 25x22cm). Odstawiamy do wystudzenia. Składniki na poncz łączymy ze sobą i gotowym płynem nasączamy biszkopt. Teraz masa jabłkowa. Jabłka i konfiturę z brzoskwiń przekładamy do rondelka i podgrzewamy. Następnie dodajemy żelatynę i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia jej. Gorącą masę jabłkowo-brzoskwiniową wykładamy na nasączony biszkopt. Budyń gotujemy według przepisu na opakowaniu. Masło ucieramy na puch. Dodajemy do niego po łyżce przestudzonego budyniu, ciągle miksując. Masę budyniową wykładamy na jabłka. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, robimy nią „esy floresy” na budyniu. Ciasto gotowe, można zajadać.
*Jabłka z brzoskwinia Stovit bardzo dobrze spisały się w cieście. Jabłka były w kawałkach, miały jasny apetyczny wygląd, były w sam raz słodkie. Słoik (720g gotowego produktu) jabłek starcza na dużą blachę ciasta. Produkt ten nie ma konserwantów, ani sztucznych barwników.
Konfitura Babuni brzoskwiniowa Stovit .Już po otworzeniu słoiczka można wyczuć zapach świeżej brzoskwini. Produkt ten nie zawiera konserwantów i sztucznych barwników. W słoiczku znajdziemy kawałki owoców. W oczy rzuca się estetyczne opakowanie pękaty słoiczek z serwetką na wierzchu.


niedziela, 26 maja 2013

CYTRYNOWIEC

Dzisiaj z okazji święta Mam proponuję Wam ciasto lekkie, puszyste, delikatne o cytrynowym smaku. Myślę, że będzie smakowało wszystkim mamom, które serdecznie pozdrawiam. Ciasto nie jest pracochłonne, a ciekawie wygląda i smakuje.


SKŁADNIKI
Na biszkopt:
5 jajek;
szklanka cukru;
szklanka maki pszennej;
1 łyżeczka proszku do pieczenia;
1 budyń śmietankowy.

Na masę cytrynową:
2 budynie śmietankowe;
1 galaretka cytrynowa;
1 cytryna;
25 dag masła lub margaryny.

Na masę śmietanową:
500 ml śmietanki 36%;
1 galaretka cytrynowa.

Na poncz:
0,5 l przegotowanej wody;
sok z 1 cytryny;
2 łyżki cukru;
ewentualnie wódka;
herbatniki;
polewa czekoladowa lub lukier na wierzch.

WYKONANIE
Zaczynamy od przygotowania biszkoptu (możemy go upiec dzień lub dwa wcześniej).
Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodajemy porcjami cukier. Następnie dolewamy żółtka i dalej miksujemy. Mąkę z proszkiem przesiewamy. Obroty miksera zmniejszamy do najmniejszych i powoli dodajemy mąkę oraz budyń. Gdy składniki się połączą, ciasto przelewamy do formy (33x25cm). Pieczemy 30 minut w temperaturze 160 stopni. Zostawiamy do ostudzenia.
Teraz możemy zabrać się za robienie masy cytrynowej. Gotujemy budynie na 0,5 litra wody. Do gorącego budyniu dodajemy suchą galaretkę. Energicznie mieszamy, aby galaretka się rozpuściła. Do masy dodajemy sok z całej cytryny - mieszamy. Gdy masa wystygnie, miksujemy ją z masłem lub margaryną. Wykładamy na nasączony biszkopt (wszystkie składniki na poncz rozpuszczamy w wodzie).
Teraz pora na piankę śmietanową. Galaretkę rozpuszczamy w 0,5 szklance wody. Zostawiamy, aby przestygła, ale nie stężała. Śmietanę ubijamy i łączymy z galaretką. Wykładamy na masę cytrynową. Na wierzchu układamy herbatniki nasączone ponczem. Ciasto możemy polać polewą czekoladową lub polukrować. Ciasto najlepsze jest następnego dnia.

niedziela, 5 maja 2013

KOPIEC KRETA

Na pożegnanie długiego majowego weekendu powstał kopiec kreta. Ciasto klasyka, które parę lat temu było hitem. Kiedyś kopiec robiony był z gotowych mieszanek. Dzisiaj z łatwością można zrobić swój domowy kopiec. Robi się go szybko a efekt wizualny i smakowy rewelacyjny.


SKŁADNIKI
Na ciasto
12,5 dag masła;
1,5 szklanki mąki pszennej;
5 łyżek mleka;
0,5 szklanki cukru;
2 łyżki kakao;
3 jajka;
3 łyżki ekstraktu waniliowego;
1 łyżeczka proszku do pieczenia;
1 łyżka cukru wanilinowego.

Na krem
0,5l śmietanki 36%;
1 galaretka cytrynowa;
4 banany;
sok z cytryny.

WYKONANIE
Masło, cukier,mleko, kakao, cukier wanilinowy rozpuszczamy w garnku. Zostawiamy do ostygnięcia. Mąkę z proszkiem przesiewamy. Do zimnej masy kakaowej dodajemy żółtka i miksujemy. Później wsypujemy mąkę i ekstrakt. A na końcu dodajemy ubitą pianę z białek. Ciasto przekładamy do tortownicy (24cm). Pieczemy w temperaturze ok. 170 stopni, przez ok. 30 minut. Zostawiamy do ostygnięcia. Następnie ścinamy wierzch ciasta i wydłubujemy łyżką środek, zostawiając spód o wysokości 1,5 cm (możemy go skropić likierem bananowym). W środku układamy banany, które skrapiamy sokiem z cytryny.
Galaretkę rozpuszczamy w 0,5 szklanki wody. Zostawiamy, aby lekko przestygła. Uwaga szybko tężeje! W tym czasie ubijamy śmietanę. Małym strumieniem dolewamy galaretkę, ciągle mieszając. Masę śmietanową wykładamy na banany, formując kopiec. Z pozostałego ciasta robimy kruszonkę i posypujemy śmietanę. Ciasto wkładamy na godzinę do lodówki.


czwartek, 28 marca 2013

ŁABĘDZI PUCH

To ciasto przygotowałam na imieniny mamy. Dla wielbicieli kokosa nie lada wyżerka. Ciasto łatwe w przyrządzeniu, tanie i smaczne. Myślę, że na wielkanocnym stole obok mazurków i bab będzie prezentować się zacnie. Dodam tylko, że krem jest przyrządzony z suchych bułek, które nie są wyczuwalne w cieście.


SKŁADNIKI
NA BISZKOPT:
6 jajek;
1 szklanka mąki;
1 szklanka cukru;
1 łyżeczka proszku do pieczenia.

NA KREM:
3 małe suche bułki;
3 szklanki mleka;
0,25 szklanki cukru;
3 łyżki ekstraktu waniliowego Skworcu;
30 dag masła;
10 dag wiórków kokosowych Skworcu.

POSYPKA NA WIERZCH:
1 łyżka masła;
0,5 szklanki cukru;
10 dag wiórków kokosowych.

DO PRZEŁOŻENIA:
dżem wiśniowy;
1 szklanka suszonych wiśni Skworcu ;
alkohol do namoczenia wiśni (u mnie wódka).

WYKONANIE
Najpierw musimy zalać suszone wiśnie alkoholem, najlepiej na noc. Następnie pieczemy biszkopt (można upiec dzień wcześniej). Ubijamy pianę z białek z odrobiną soli, następnie dodajemy cukier i  miksujemy do momentu, aż cukier będzie niewyczuwalny. Wlewamy żółtka i chwilkę mieszamy. Następnie dosypujemy przesianą mąkę z proszkiem. Mieszamy na najniższych obrotach miksera. Pieczemy około 30 minut w dużej tortownicy. Po wystudzeniu biszkopt przekrawamy na 2 krążki.
Teraz zabieramy się za krem. Bułki zalewamy 2 szklankami mleka, zostawiamy aby zmiękły. Następnie rozgniatamy je widelcem lub blenderem. Pozostałe mleko zagotowujemy z cukrem, dodajemy bułki i wiórki kokosowe. Wszystko przez chwilę gotujemy. Na koniec dolewamy ekstrakt waniliowy. Odstawiamy masę do przestygnięcia,. W tym czasie miksujemy masło i dodajemy do niego po łyżce przestudzonej masy bułkowej. Wszystko dokładnie łączymy.
Pierwszy krążek biszkoptu smarujemy dżemem i układamy wiśnie nasączone w alkoholu. Na to rozsmarowujemy połowę kremu. Przykrywamy drugim krążkiem biszkoptu i rozprowadzamy na nim pozostały krem.
Na wierzch robimy kokosową posypkę. Wszystkie składniki umieszczamy na patelni i smażymy je aż uzyskają złoty kolor. Uwaga trzeba ciągle mieszać, bo się szybko przypalają.

*SKWORCU to sklep internetowy doskonale zaopatrzony w przyprawy, kawy, herbaty czy bakalie. Nie dosyć, że ogromny wybór to przystępne ceny. Do tego miła i profesjonalna obsługa. Dostawa na drugi dzień. Gorąco polecam!

wtorek, 19 marca 2013

TORT CZEKOLADOWO-WIŚNIOWY

„Czterdzieści lat minęło to piękny wiek,
czterdzieści lat i nawet jeden dzień.
Na drugie tyle teraz przygotuj się,
a może i na trzecie, któż to wie?”

Tak, tak właśnie na taką uroczystość powstał ten tort. Czekoladowy, bo jubilat uwielbia czekoladę a wiśniami nie pogardza. Z najlepszymi życzeniami dla Tomusia :)


SKŁADNIKI
biszkopt jasny (przepis tu);
biszkopt ciemny;
1 l śmietanki 36%;
1 opakowanie masy śmietanowej;
1 gorzka czekolada;
1 biała czekolada;
0,5 małego słoiczka Nutelli;
do nasączenia:
300 ml wody;
2 łyżki kawy rozpuszczalnej;
50 ml wódki lub wiśniówki;


WYKONANIE
Dzień wcześniej pieczemy biszkopty. Kroimy je na 2 blaty. Ubijamy śmietanę. Pod koniec ubijania dodajemy masę śmietanową i chwilę jeszcze miksujemy. Ubitą śmietanę dzielimy na 4 równe części. Spodni blat białego biszkoptu nasączamy i rozsmarowujemy na nim konfiturę wiśniową. Na to nakładamy pierwszą część śmietany połączonej z rozpuszczoną na parze czekoladą gorzką. Przykrywamy krążkiem ciemnego biszkoptu i nasączamy. Przygotowujemy śmietanę z Nutellą i rozsmarowujemy ją na biszkopcie. Na masę z Nutelli rozkładamy biały biszkopt, oczywiście nasączony. Do trzeciej części śmietany dodajemy rozpuszczoną na parze białą czekoladę. Ostatnią część kremu (tym razem bez czekolad) zostawiamy do ozdoby i ewentualnie na boki tortu. Drugi krążek ciemnego biszkoptu kruszymy i obsypujemy boki.

*Konfitura wiśniowa Polska Róża jest wysoko ceniona przez smakoszy. Została przygotowana według tradycyjnej receptury. Ma szlachetny smak, aromat owoców wiśni, lekko lejącą konsystencję oraz całe owoce wiśni (aż 41%). Pyszna!

piątek, 21 grudnia 2012

TORT MAKOWO-ORZECHOWY

Całkiem niedawno Cukier Królewski ogłosił konkurs na deser, który można by podać na królewski stół. Pomyślałam sobie, że to nie lada zadanie i postanowiłam wziąć w nim udział. Tak powstał tort makowo-orzechowy przekładany kremem maślanym. Wyszedł dosyć ciekawie i dostojnie, jak sądzę. Ciemny kolor maku świetnie komponował się z białym kremem. Czerwone wiśnie zaś w ciekawy sposób dopełniły całości. Muszę się pochwalić, że tort zyskał uznanie królewskiego jury i udało mi się wygrać świetny mikser. Przepis zaś został zamieszczony w książce, którą możecie zobaczyć tutaj.


SKŁADNIKI
Na ciasto:
20 dag maku mielonego;
10 dag orzechów włoskich mielonych;
30 dag cukru;
8 jaj;
2 łyżki bułki tartej;
3 łyżki kaszy manny;
2 łyżeczki proszku do pieczenia;
szczypta soli;
Na krem:
25 dag masła roślinnego;
1 szkl. cukru pudru;
1 szkl. mleka zsiadłego;
Na poncz:
1 szkl. bardzo mocnej herbaty;
1 łyżka cukru;
1 łyżeczka cukru wanilinowego;
sok z 1 cytryny;
zapach rumowy lub rum
Dodatkowo:
dżem;
wiśnie mrożone lub z kompotu;
orzechy lub płatki czekolady do ozdoby;

WYKONANIE
Żółtka ucieramy z cukrem, na gładką, puszystą masę. Dodajemy mak i orzechy. Dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy kaszę, bułkę tartą i proszek do pieczenia. Białka ubijamy z odrobiną soli na sztywna pianę. Dodajemy do masy makowej, delikatnie mieszamy łyżką. Ciasto pieczemy ok. 40 min. w tortownicy o śr. 23 cm. w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.
Po ostudzeniu ciasto przekrawamy na 3 krążki.
Przygotowujemy krem. Masło ucieramy z cukrem pudrem na puch. Gdy masa jest już puszysta dolewamy porcjami mleko zsiadłe, chwilkę miksujemy. Odstawimy krem, aby przygotować poncz. Zaparzamy herbatę, słodzimy, dolewamy zapach.
Składanie tortu. Pierwszy krążek ciasta skrapiamy ponczem, dajemy na to 1/3 kremu, rozsmarowujemy. Nakładamy drugi krążek ciasta i znowu nasączamy, smarujemy dżemem, układamy wiśnie. Na owoce dajemy drugą warstwę kremu. Przykrywamy trzecim krążkiem, którego też skrapiamy ponczem. Wierzch i boki tortu smarujemy pozostałym kremem. Dowolnie dekorujemy.

wtorek, 18 grudnia 2012

CIASTO MIODOWE Z ORZECHAMI

Jeśli ktoś boryka się jeszcze z problemem, jaki placek zrobić na świąteczny stół, śpieszę z pomocą. Proponuję pyszne ciasto miodowe z orzechami. Jest ono mało pracochłonne a wierzchnia warstwa orzechów w karmelu powoduje, że ma się ochotę sięgnąć po następny kawałek. Ciasto to najlepiej smakuje następnego dnia.


SKŁADNIKI
Na ciasto:
50 dag mąki pszennej;
20 dag cukru;
2 jaja;
2 łyżki miodu naturalnego;
2 łyżeczki sody oczyszczonej;
2 łyżki mleka.
Na masę orzechową:
20 dag orzechów włoskich grubo posiekanych;
2 łyżki miodu;
13 dag margaryny Palmy z Murzynkiem;
10 dag cukru.
Na krem:
2 szkl. mleka;
25 dag margaryny Palmy z Murzynkiem;
¾ szkl. cukru;
2 łyżeczki cukru wanilinowego;
3 łyżki mąki ziemniaczanej;
3 łyżki maki pszennej;
2 żółtka.
Dodatkowo:
słoiczek kwaśniejszego dżemu.

WYKONANIE
Przygotowanie ciasta.
Mąkę przesiewamy. Dodajemy rozpuszczoną w mleku sodę oraz pozostałe składniki. Zagniatamy ciasto, które dzielimy na 2 części. Jedną część wykładamy na blachę (ja użyłam blachy o rozmiarach 23x35 cm). Pieczemy w temperaturze 1700 stopni do momentu zezłocenia się wierzchu. Drugą część ciasta pieczemy z masą orzechową.
Przygotowanie masy orzechowej.
Wszystkie składniki wkładamy do rondelka i zesmażamy na złoty kolor. Gorącą masę kładziemy na drugą część ciasta. Pieczemy ok. 15 min do tzw. suchego patyczka.
Przygotowanie kremu.
Do kubeczka odlewamy 0,5 szklanki mleka, dodajemy mąkę pszenną, ziemniaczaną i żółtka. Dokładnie mieszamy. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem i cukrem wanilinowym. Do gotującego mleka wlewamy masę mączno-żółtkową. Gotujemy do momentu, aż masa stanie się gęsta. Odstawiamy do ostygnięcia. Margarynę ucieramy na puch i dodajemy po łyżce zimnego budyniu.
Przekładanie ciasta.
Pierwszy placek smarujemy dżemem, na to kładziemy krem budyniowy i przykrywamy ciastem z orzechami.

*Polecam użyć PALMY Z MURZYNKIEM z Bielmaru jest to pełnotłusta margaryna, produkowana od 40 lat według tej samej receptury. Dodatek oleju palmowego wyróżnia ją na tle innych margaryn kulinarnych. Jego trwałość i odporność na wysokie temperatury decyduje o przydatności do pieczenia i smażenia. Palma z Murzynkiem nadaje ciastu pożądaną konsystencję i kruchość, zapewnia też dłuższą świeżość. Ważne jest też to, że nie znajdziemy w niej środków konserwujących, jak i cholesterolu.

poniedziałek, 29 października 2012

CHAŁWOWIEC

Zapraszam Was dzisiaj na bardzo dobre ciasto. Ci, którzy lubią sezam i chałwę, będą nim zachwyceni. Do jego przygotowania użyłam chałwy z ODRY. Myślę, że na polskim rynku nie znajdziecie lepszej. Ciasto to może wydawać się pracochłonne, ale wierzcie mi, wcale długo go nie robiłam. A efekt końcowy jest rewelacyjny.


SKŁADNIKI
Na ciasto kruche:
3 szkl. mąki pszennej;
1/4 szkl. cukru pudru;
25 dag. masła lub margaryny;
5 żółtek;
2 łyżeczki proszku do pieczenia;
2 łyżki kwaśnej śmietany;
Masa sezamowa:
1 szkl. sezamu;
1/4 szkl. cukru; (to pominęłam)
4 dag masła;
2 łyżki miodu;
Masa kokosowa:
2/3 szkl. cukru;
20 dag. wiórków kokosowych;
5 białek;
Masa z chałwy:
1/2 szkl. cukru (to pominęłam);
15 dag. chałwy z Odry;
12 dag masła;
1 słoiczek kwaśnego dżemu (u mnie wiśnie w cukrze);

WYKONANIE
Składniki na ciasto zagniatamy i dzielimy na 2 części. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i dno wyklejamy pierwszą częścią ciasta. Sezam przesmażamy, uwaga, ponieważ lubi się szybko zrumienić. Ciepłą masę sezamową wykładamy na surowe ciasto. Pieczemy ok. 20 min.
Drugą foremkę o identycznych rozmiarach, wykładamy papierem i pozostałą częścią ciasta. Smarujemy dżemem. Ubijamy białka na sztywną pianę, dodajemy stopniowo cukier. Na końcu wsypujemy wiórki, delikatnie mieszamy. Masę kokosową wykładamy na dżem. Pieczemy ok. 20 min.
Teraz robimy krem chałwowy. Są 2 sposoby, albo rozpuszczamy masło z pokruszoną chałwą, dokładnie mieszając albo masło miksujemy na puch i dodajemy pokruszona chałwę. Obydwie wersje są dobre. Ciasto z sezamem kładziemy na dno blaszki, na to masę chałwową a na wierzch placek z kokosem. Ciasto jest najlepsze drugiego albo trzeciego dnia, kiedy skruszeje.

poniedziałek, 24 września 2012

TORT MEGA KAWOWY

Ciasto to zrobiłam na rodzinną imprezę. Bardzo wszystkim smakowało i znikło niesamowicie szybko. Ten torcik polecam szczególnie osobom lubiącym kawę, gdyż w cieście jest jej bardzo dużo.


SKŁADNIKI
Biszkopt z jedną łyżką kakao (przepis dostępny tu);

Krem kawowo-maślany;
2 całe jajka;
¾ szkl. cukru;
1 kostka masła;
1 łyżka rumu lub spirytusu;
cukier wanilinowy;
3 łyżki brazylijskiej kawy mielonej Arabica Santos;

Poncz do nasączenia:
O,3 l gorącej wody do zaparzenia kawy;
3 łyżki świeżo mielonej kawy Arabica Santos;
3 łyżki rumu,
opcjonalnie cukier (ja nie dodawałam);
dżem;

WYKONANIE
Pieczemy biszkopt. Po ostygnięciu kroimy na 3 krążki.
Na krem ucieramy całe jajka z cukrami w kąpieli wodnej. Miksujemy do momentu rozpuszczenia się cukru. Osobno ucieramy masło na puszysta masę. Nie przerywając ucierania dodajemy przestudzoną masę jajeczną. Na koniec wlewamy cieniutkim strumieniem rum lub inny alkohol oraz dodajemy kawę (3 łyżki suchej, świeżo zmielonej Arabica Santos). Pierwszy krążek biszkoptu nasączamy ponczem z kawy, smarujemy dżemem najlepiej kwaskowym, u mnie wiśniowy. Dżem smarujemy kremem kawowo-maślanym. Przykrywamy drugim krążkiem ciasta. I znowu nasączamy i smarujemy kremem. To samo robimy z 3 krążkiem. Na wierzch sypiemy mieloną kawą i przyozdabiamy całymi ziarnami. Pewnie nie zdziwicie się, jeśli dodam, że najlepiej tort podać z kawą.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+