sobota, 1 grudnia 2012

MAKOWIEC Z JABŁKAMI

Kiedyś już jadłam to ciasto i pamiętam, że bardzo mi smakowało. Postanowiłam więc zrobić je sama. Placuszek wyszedł bardzo wilgotny. Gdy dodamy do niego bakalie i polewę czekoladową, może śmiało stać się deserem świątecznym.


SKŁADNIKI
20 dag maku;
1 szkl. mleka;
1 szkl. cukru;
20 dag margaryny;
4 jajka;
2 łyżeczki proszku do pieczenia;
8 łyżek kaszy manny;
50 dag jabłek;

WYKONANIE
Mak zalewamy gorącym mlekiem, odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie odsączamy, przekręcamy przez maszynkę 2 razy. Ponieważ ja wykorzystałam zmielony mak, obeszło się bez mielenia. Margarynę rozpuszczamy i zostawiamy do przestygnięcia. Jajka ucieramy z cukrem, nie przerywając ucierania dodajemy mak, kaszę mannę i proszek do pieczenia. Następnie dodajemy obrane i starte na tarce jarzynowej jabłka. Na końcu dolewamy margarynę. Pieczemy ok. 50 min.

15 komentarzy:

  1. ja to znam pod nazwą makowiec japoński, choć nie mam pojęcia skąd taka nazwa i widziałam, że pojawia się ona na różnych blogach:) ale u nas jest taka tendencja do nazewnictwa - podobnie jak ryba po grecku, która z Grecją nie ma nic wspólnego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie to ciasto wygląda, chętnie bym go zrobiła tylko gdybyś mi powiedziała w jakiej blaszce go piekłaś
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blaszkę mam o wymiarach 23x25cm. Polecam jest pyszne:)

      Usuń
    2. dzięki za informację, masz świetne przepisy i fajny blog, cieszę się, że go odkryłam

      Usuń
  3. o, nigdy nie jadłam makowca w połączeniu z jabłkami - ciekawie
    no ale skoro wilgotne, to tym bardziej kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu spróbuj, bo naprawdę warto :)

      Usuń
  4. Wspaniale wygląda po przekrojeniu!
    Muszę na święta wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto wygląda bardzo zachęcająco:). Trzeba będzie wypróbować, bo lubię mak, a połączenia maku i jabłek nie znam, więc wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie znam takiego połączenia, a brzmi i wygląda ciekawie :) A jak tarłaś jabłka? na dużych czy małych oczkach? Pieczemy w 180 st, tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłka tarte są na dużych oczkach. Co do temperatury, trudno powiedzieć, bo mam piecyk bez termometru, więc robię to na wyczucie. Myślę jednak, że podana przez Ciebie temperatura będzie ok :)

      Usuń
  7. Ciekawe połączenie trochę się obawiam czy sie uda ale chyba próbuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ciasta z makiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musiał być pyszny. Moja mama piecze tez makowiec z jabłkami, ale zupełnie inaczej. Pyszności. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. najlepszy makowiec, jaki jadłam

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+