poniedziałek, 7 stycznia 2013

MURZYNEK KLASYCZNY

Przepis na ten murzynek pochodzi z rodzinnej książki kucharskiej. Podkradłam go mamie. W zeszycie zaznaczone jest, aby użyć margaryny Palmy z Murzynkiem. Ponieważ ściśle przestrzegałam receptury, użyłam tej margaryny. Ciasto wyszło puszyste i czekoladowe, zniknęło w oka mgnieniu. Czy to za sprawą użytej margaryny? Myślę, że zdecydowanie tak.


SKŁADNIKI
3 łyżki kakao;
4 jajka;
25 dag margaryny Palmy z Murzynkiem;
1,5 szklanki mąki pszennej;
0,5 szklanki mleka;
1,5 szklanki cukru;
1 łyżeczka proszku do pieczenia;
ewentualnie olejek rumowy.

WYKONANIE
Margarynę, mleko, cukier i kakao zagotowujemy, cały czas mieszając. Odlewamy pół szklanki uzyskanej mikstury, którą wykorzystamy na polewę. Gdy pozostała masa przestygnie dodajemy do niej żółtka, przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Na końcu dodajemy olejek i ubite na pianę białka. Całość delikatnie mieszamy, przelewamy do keksówki i pieczemy ok. 50 min. W temperaturze ok. 160 stopni. Po upieczeniu, gdy ciasto przestygnie, polewamy wcześniej odlaną polewą.

39 komentarzy:

  1. takie złodziejstwo to ja popieram, bo murzynek wygląda rewelacyjnie, widocznie Palma z Murzynkiem jak sama nazwa wskazuje, do murzynka idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klasyczny murzynek, to jedno z moich ulubionych ciast :) Wygląda obłędnie, puszyście i ta błyszcząca polewa... mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wieki nie jadłam murzynka...

    OdpowiedzUsuń
  4. klasyczny i do tego apetyczny!
    pozdrawiam ciepło,
    Szana!

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmm...wygląda wspaniale i lekko. Ja się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj po co ja tu zajrzałam, dziś chodził za mną cały dzień kawałeczek takiego ciasta! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pięknie! Taki puszysty!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam przepisy z zeszytów mam, poważnie, moja też ma taki. To niesamowite, jak kiedyś skrzętnie spisywało się dobrze przepisy. Teraz mamy czas blogów (za który jestem bardzo wdzięczna), pinterestu, a ja i tak mam swój czarny notes :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas też się robi murzynka 'z zeszytu', zawsze tego samego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. pysznie wygląda! i ta polewa.... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze ciasto, jakie w życiu upiekłam :) Twoje pięknie wygląda! I masz uroczy talerzyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musiał bosko smakować z taką polewą! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pozwoliłam sobie powołać się na Pani blog, podobny przepis szykując do walentynkowych okoliczności. Zapraszam do wizyty na www.niebonatalerzu.blogspot.com. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakiej wielkości jest forma do tego murzynka?

    OdpowiedzUsuń
  15. pyszny! Polecam przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mniam mniam,wygląda tak wspaniale, że aż mi ślinka pociekła.... lecę robić :)naprawdę warto!! :) robię wg tego samego przepisu, z tą samą margaryną (tylko) i jest booooooskiiiii!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny przepis! Ciasto wyszło rewelacyjne, pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Murzynek rewelacja, palce lizać.Taki puszysty nigdy mi nie wyszedł.Po prostu niebo w gębie.Przepis pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekłam dzisiaj, rewelacja. Zamiast keksówki wybrałam tortownice 24cm.

    OdpowiedzUsuń
  20. Podkradłam pomysł i murzynek się piecze ;) gorąco dziękuje ;) Mam nadzieję, że Narzeczonemu posmakuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Murzynek sie udal:) !!! Nie ma jak to przepisy z zeszytu mamy! Ja polewe posypuje jeszcze wiorkami kokosowymi jak to u mnie w domy bywalo! Dzieki za przepis

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepyszny murzynek! polecam. Vercia

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi też bardzo ten przepis pasuje. Fajny, łatwy, smaczny, generalnie polecam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Wlasnie jestem w trakcie robienia :) oby mi wyszedl bo na zdj wyglada cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyszedł przepyszny. Ja przełożyłam jedną połowę powidłami, a drugą kremem jogurtowym. Pycha! Dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten przepis jest super.Robiłam go kilka razy z małą modyfikacją (masło zamiast
    margaryny).
    Zastanawiam się czy wyszedłby gdybym dodała do niego owoce np.borówki amerykańskie czy maliny?
    A jeśli tak to posypać je na wieszchu czy wymieszać równocześnie z pianą z białek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam zrobić go z owocami, można spróbować. Tylko czy nie pójdą na dno? Ja raczej bym na wierzchu posypała:)Cieszę się,że murzynek smakuje

      Usuń
  27. Dziękuję za ten przepis, wreszcie udał mi się murzynek :) (piekłam troszkę dłużej, do suchego patyczka, ale to pewnie kwestia piekarnika). Kilka innych przepisów dawało za każdym razem ten sam efekt: zakalec aż /nie/miło popatrzeć, a teraz wyszło bardzo ładnie wyrośnięte ciasto :D Murzynek smakuje wszystkim, nawet tak wybrednemu łasuchowi jak ja.
    I teraz... duża odpowiedzialność na Panią spada, bo idę próbować kolejne Pani przepisy ;) Pozdrawiam!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepyszne :D ! super przepis

    OdpowiedzUsuń
  29. Trafił na stałe do mojego zeszytu :P Smacznego wszytskim życzę. Ja kocham.

    OdpowiedzUsuń
  30. Super przepis pomio ze uzylam kasi zamiast palmy :) pyszne ciasto polecam wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak dobrze,że znalazłam tu ten przepis. Mój zeszyt z takimi wypróbowanymi przepisami uległ zniszczeniu.Dzięki i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Pysznyyyy nigdy nie wychodzą mi żadne ciasta ale ten za każdym razem idealny i puszysty ;))) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  33. Wygląda pięknie a czy mogę dostać ilość mąki w gramach ? Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam szklanki 250 ml, szklanka ma około 17 g mąki ( jak dobrze pamiętam) Pozdrawiam:)

      Usuń